Dla kogo to jest
Oprogramowanie dla dealera serwisowego
Sprzedajesz maszyny, ale wypłaty płaci warsztat. To znaczy, że Twoim prawdziwym problemem nie jest lejek sprzedaży, tylko godziny, których nikt nie zapisał, i części, których nikt nie rozliczył.
Stalmio w 2 minuty
Czy tak wygląda Twoja firma?
- Więcej Twoich ludzi chodzi w kombinezonach niż siedzi w biurze.
- Roboty wycenia się z doświadczenia i nikt potem nie sprawdza, czy doświadczenie miało rację.
- Roboczogodziny docierają na rachunek przez papierową kartę, tablicę i czyjeś piątkowe popołudnie.
- Nie umiesz powiedzieć, ile warsztat naprawdę zarobił w zeszłym miesiącu.
Twój tydzień, po kolei
Te części Stalmio, w których taka firma jak Twoja naprawdę żyje. Do każdej jest krótki film.
A co możesz pominąć
Sprzedaż jest, kiedy jej zechcesz, ale nie musi być drogą wejścia. Sporo dealerów serwisowych zaczyna od zleceń i części, a transakcje i sklep dokłada dopiero wtedy, gdy warsztat działa czysto.
O co pytają dealerzy tacy jak Ty
- Czy możemy zacząć od samego warsztatu?
- Tak i to częsta droga wejścia. Zlecenia serwisowe, części i rozliczenia stoją same, a reszta systemu zostaje wyłączona, dopóki jej nie zechcesz. Jedyne, co warto dołożyć od razu, to kartoteki klientów, bo robota bez klienta za nią traci połowę wartości.
- Jak zatrzymać części schodzące z półki bez rozliczenia?
- Część montowana na zleceniu schodzi z tego samego katalogu, z którego sprzedaje lada, więc samo zamontowanie jej dopisuje ją do roboty. Nie ma drugiego wpisu do zapomnienia, a to właśnie tam zwykle części giną.
- Czy mechanicy muszą pracować przy komputerze?
- Serwis pracuje z przeglądarki, na dowolnym ekranie w warsztacie, a Stalmio Field daje te same zlecenia, listy kontrolne, zdjęcia i godziny w kieszeni mechanika, na Androida i iOS, we wczesnym dostępie. Jeśli telefon na hali przesądza sprawę, zapytaj nas na rozmowie.
Zobacz to na swoim sprzęcie
Demo to rozmowa, a nie pokaz slajdów. Weź swoje maszyny, swój wynajem i to, co w tygodniu uwiera najbardziej.
